poniedziałek, 26 grudnia 2016

Święta pod znakiem pierogów.

1. Co powiedzieć o moich świętach?  -Pierogi,pierogi i jeszcze raz pierogi! 

Śniadanie - Pierogi ,  obiad - pierogi ,  deser - sernik ,  kolacja - PIEROGI!!!



Czy ktoś pomoże mi to wszystko zjeść? 

Proszę o świąteczny cud.

Wszystkim miłym duszą z góry dziękuję.


2. A teraz trochę o przebiegu moich świąt

 Wigilia

  Wstaję z łóżka około godziny 11.00 obudzona zapachem śledzi i dźwiękiem tłuczonego szkła.Na wstępie wyjaśnię że to nie jest moja standardowa godzina wstawania,zwłaszcza w święta.Normalnie było by to znacznie później.
  Wygramoliłam się z pod kołdry,by przykryć się nią znowu siadając wygodnie na fotelu,przed laptopem.Weszłam na fb złożyć wszystkim świąteczne życzenia.Moja siostra stroiła fochy od rana. Siedziała gdzieś w kącie pokoju i robiła kartki świąteczne.Mader mi w końcu uświadomiła że powinnam się ruszyć z miejsca i poczłapałam do szafy po bluzkę z tęczą i jednorożcem oraz kolczyki gwiazdki.Wszyscy wzięliśmy się w garść ,do domu wujka dojechaliśmy jakoś o 16.00. Było strasznie tłoczno,usiadłam na kanapie i zaczęłam przeglądać stare zdjęcia na telefonie.Następnie musiałam wysłuchać narzekań jak to się wszystkim znowu nie udały pierogi , że ciasto za grube i że coś tam.Pierwszej gwiazdki na niebie nie było ale zaczęliśmy wreszcie kolację,trochę pojadłam.Następnie prezenty,też były spoko.Spędziliśmy tam jeszcze z godzinę po czym się pożegnaliśmy i ruszyliśmy ku domowi.
  Ogólnie Wigilie miałam bardzo udaną,mam nadzieje że wasza też taka była.

25 grudnia

W ogromnym skrócie pojechaliśmy do dziadka by zjeść te wszystkie pierogi i inne rzeczy
 (misja zakończyła się niepowodzeniem).



27 grudnia

Idziem się włóczyć z Agatą



28 grudnia

Przyjeżdża rodzinka , razem z mader obchodzimy urodziny (combo) 



Sylwester

Rano wyprawiam urodziny z koleżankami , po południu jak co roku oglądamy z tatą Władcę Pierścieni w wersji rozszerzonej <3 O północy idziemy do parku podziwiać fajerwerki.



Mam nadzieję że opowiecie mi trochę jak wyglądają wasze święta.
Życzę wszystkim udanego Sylwestra :') 




                                                   

piątek, 2 grudnia 2016

Nagły atak...zimy!

 Trochę mało śniegu jak na razie,
bo wiadomo nie od dziś,że pani zima generalnie ma nas głęboko w poważaniu.
Mam nadzieję że jeszcze trochę popada i utrzyma się do Gwiazdki.

Moje nowe zdjęcie :)

                                                                       
Dobra,żarty żartami...
Ale może to początek epoki lodowcowej!?

Do następnego.
Pozdrawiam~Ja