1. Co powiedzieć o moich świętach? -Pierogi,pierogi i jeszcze raz pierogi!
Śniadanie - Pierogi , obiad - pierogi , deser - sernik , kolacja - PIEROGI!!!
Wszystkim miłym duszą z góry dziękuję.
2. A teraz trochę o przebiegu moich świąt
Wigilia
Wstaję z łóżka około godziny 11.00 obudzona zapachem śledzi i dźwiękiem tłuczonego szkła.Na wstępie wyjaśnię że to nie jest moja standardowa godzina wstawania,zwłaszcza w święta.Normalnie było by to znacznie później.
Wygramoliłam się z pod kołdry,by przykryć się nią znowu siadając wygodnie na fotelu,przed laptopem.Weszłam na fb złożyć wszystkim świąteczne życzenia.Moja siostra stroiła fochy od rana. Siedziała gdzieś w kącie pokoju i robiła kartki świąteczne.Mader mi w końcu uświadomiła że powinnam się ruszyć z miejsca i poczłapałam do szafy po bluzkę z tęczą i jednorożcem oraz kolczyki gwiazdki.Wszyscy wzięliśmy się w garść ,do domu wujka dojechaliśmy jakoś o 16.00. Było strasznie tłoczno,usiadłam na kanapie i zaczęłam przeglądać stare zdjęcia na telefonie.Następnie musiałam wysłuchać narzekań jak to się wszystkim znowu nie udały pierogi , że ciasto za grube i że coś tam.Pierwszej gwiazdki na niebie nie było ale zaczęliśmy wreszcie kolację,trochę pojadłam.Następnie prezenty,też były spoko.Spędziliśmy tam jeszcze z godzinę po czym się pożegnaliśmy i ruszyliśmy ku domowi.
Ogólnie Wigilie miałam bardzo udaną,mam nadzieje że wasza też taka była.
25 grudnia
W ogromnym skrócie pojechaliśmy do dziadka by zjeść te wszystkie pierogi i inne rzeczy
(misja zakończyła się niepowodzeniem).
27 grudnia
Idziem się włóczyć z Agatą
28 grudnia
Przyjeżdża rodzinka , razem z mader obchodzimy urodziny (combo)
Sylwester
Rano wyprawiam urodziny z koleżankami , po południu jak co roku oglądamy z tatą Władcę Pierścieni w wersji rozszerzonej <3 O północy idziemy do parku podziwiać fajerwerki.
Mam nadzieję że opowiecie mi trochę jak wyglądają wasze święta.
Życzę wszystkim udanego Sylwestra :')

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz